Teologia małżeństwa i rodziny

Znaczenie czystości seksualnej dla małżeństwa

WSTĘP

Destrukcyjne tendencje wewnątrz dzisiejszej cywilizacji w sposób szczególny dotykają sfery płciowości. Zachowywanie czystości seksualnej przedstawiane jest w negatywnych aspektach, banalizowane, a nawet ośmieszane. Wysuwane są różne zastrzeżenia przeciwko zachowywaniu czystości, na przykład, że jest niemożliwa do praktykowania, szkodzi rozwojowi człowieka i jego zdrowiu, jest znakiem zacofania wobec rzekomego postępu współczesności itp. Tworzona jest argumentacja, pragnąca wykazać, że czystość nie jest człowiekowi potrzebna, lecz jest wręcz „szkodliwa”, że wstrzemięźliwość seksualna „zagraża” miłości, wprowadzając we wzajemne relacje kobiety i mężczyzny pewne „ograniczenia”. Życie w czystości często kojarzone jest z „wyrzeczeniem” się własnej wolności, rozumianej jako absolutna niezależność. Płciowość traktowana jest poza dobrem i złem, poza prawdą i autentyczną wolnością. Funkcjonuje również pogląd, że czystość to „przeżytek” lub sposób życia zarezerwowany wyłącznie dla osób poświęcających swe życie Bogu.

Czystość seksualna często jest mylnie pojmowana jako jedynie powstrzymywanie się od współżycia płciowego. Utożsamianie czystości tylko ze wstrzemięźliwością jest ujęciem niepełnym, a ponadto powoduje przedstawianie tej wartości tylko w kategoriach wyrzeczenia. Życie w czystości oznacza pozytywną i twórczą integrację seksualności ze wszystkimi sferami osoby (fizyczną, psychiczną i duchową). Wyraża się w świadomym i dobrowolnym kierowaniu popędem seksualnym, stosownie do stanu życia osoby i jej rozwoju. W zależności od okresu życia, realizacja czystości nie zawsze wymaga wstrzemięźliwości seksualnej, na przykład czystość przeżywana w małżeństwie nie wyklucza podejmowania współżycia płciowego.

Współczesna kultura i obyczajowość ukazują jako prawidłowe i atrakcyjne zjawiska, które sprzeciwiają się prawdzie i miłości we wzajemnych odniesieniach mężczyzny i kobiety, a małżeństwo i rodzina są przedstawiane jako „zło konieczne”. Ludzka seksualność ukazywana głównie w sposób przedmiotowy, a nawet komercyjny, przez co jest negowana jej prawdziwa wartość i celowość. Dlatego temat czystości seksualnej staje się współcześnie wyzwaniem – potrzebny jest sprzeciw wobec fałszowania prawdy o człowieku jako osobie, redukowania znaczenia ludzkiej płciowości oraz sprowadzania seksualności tylko do sfery używania.

OKREŚLENIA I DEFINICJA CZYSTOŚCI SEKSUALNEJ

Istota czystości seksualnej wyraża się w afirmowaniu w każdej sytuacji godności osoby i dostosowywaniu do niej każdej reakcji na wartość ciała i płci (muszą one być ugruntowane w wartości osoby). „Warunkiem uznawania i przeżywania pełnej wartości ludzkiego «ciała i płci» jest właśnie owo «do-wartościowanie»: podciąganie jej do wartości osoby, jest to symptomatyczne i istotne właśnie dla czystości”. Czystość steruje „impulsami seksualnymi” – nie niszczy ich, lecz prowadzi do zrozumienia ich bogactwa i utrzymania we właściwych granicach.

Czystość seksualna oznacza, że człowiek akceptuje i szanuje płciowość drugiej osoby, a także swoją. Czystość to „przejrzysty” stosunek do drugiej osoby, przy czym przejrzystość ta nie oznacza sztucznego wyparcia wartości ciała (sexus) ze świadomości, nie oznacza nienaturalnego hamowania pożądliwości. „Być czystym znaczy: mieć «przejrzysty» stosunek do osoby drugiej płci – czystość to tyle, co przejrzystość wnętrza, bez której miłość nie jest sobą”. Czystość w odniesieniu do własnej osoby jest obroną własnej godności. Polega na coraz pełniejszej integracji mechanizmów instynktownych i psychicznych związanych z działaniem seksualnym, co pozwala człowiekowi panować nad sobą (bez czego niemożliwe byłoby złożenie i przyjęcie daru osoby, czyli miłość). Tylko człowiek wolny, a więc nieopanowany przez pożądliwości, potrafi ofiarować siebie samego i przyjąć bez zastrzeżeń drugą osobę. Wiąże się to z osobową strukturą samoposiadania. Czystość jest „pełnią posiadania samego siebie, żeby móc siebie w pełni oddać” – dlatego stanowi ona o miłości, jest wartością komplementarną w stosunku do niej. Miłość osiąga pełnię, gdy osoba potrafi zachować siebie „w całości”, aby oddać się drugiemu. Samoposiadanie jest pełne tylko przy integralności, przy zachowaniu czystości. Tylko człowiek wolny, a więc nie opanowany przez pożądliwości, potrafi ofiarować samego siebie i przyjąć bez zastrzeżeń drugą osobę.

Czystość wyraża się również w tym, że człowiek potrafi opanować swoje pożądliwe namiętności. W tym sensie czystość jest „umiejętnością”, czyli sprawnością (ma związek z cnotą moralną). Dlatego istnieje konieczność zakorzenienia jej w woli i przyjęcia postawy świadomego działania. Zachowując czystość – zachowujemy wolność, ponieważ panujemy nad swymi instynktami. Czystość jako odmiana cnoty wstrzemięźliwości, polega na „umiejętności powściągania pożądliwych poruszeń zmysłowości”. Jednak utożsamianie czystości tylko ze wstrzemięźliwością jest ujęciem niepełnym, powoduje pokutujące do dziś widzenie czystości jedynie jako wyrzeczenia. Czystość jest czymś więcej niż tylko wstrzemięźliwością – jest postawą afirmacji i szacunku dla godności osoby (swojej i innych) oraz tajemnicy życia. Czystość należy widzieć w kontekście miłości, jej zadaniem jest wyzwalanie miłości od postawy użycia.

Przedstawione określenia czystości ukazują, że sprawność ta odnosi się do całości życia osoby – posiada związek z jej duchowym wnętrzem (szczególnie z godnością i z wolnością) oraz z ciałem (jest rozumnym kierowaniem popędem seksualnym). Uwzględniając wieloaspektowość określeń czystości i próbując ująć tę wartość w definicji, przyjmiemy, że czystość seksualna polega na rozumnym i wolnym zintegrowaniu płciowości ciała ze sferą duchową osoby tak, aby przejawy seksualności, różne w każdym okresie życia, były wyrazem afirmacji godności osobowej (własnej i innych osób), kierowania się miłością oraz szacunkiem dla życia ludzkiego.

DZIEWICTWO

Z rozumieniem czystości seksualnej blisko związane jest pojęcie dziewictwa, które w dużej mierze decyduje o całej postawie czystości człowieka. Dziewictwo możemy określić jako stan, w którym człowiek dobrowolnie i świadomie podejmuje decyzję o rezygnacji z wszelkich kontaktów seksualnych przy jednoczesnym zachowaniu tzw. nienaruszalności cielesnej. Treścią dziewictwa jest zatem postanowienie zachowania nienaruszalności ciała, a wartość dziewictwa pochodzi z celutego postanowienia. Człowiek najpełniej realizuje się przez całkowity dar z siebie drugiej osobie w miłości. Wartość oddania wymaga pełni tego, co ma być „podarowane”, czyli integralności człowieka, na którą składa się m.in. dziewictwo. Celem postanowienia zachowania nienaruszalności ciała powinno być pragnienie oddania siebie „w całości” ukochanej osobie jako wyraz prawdziwej miłości. Dla małżonków dziewictwo stanowi wyraz wyłącznego i całościowego oddania się ukochanemu człowiekowi, natomiast w odniesieniu do osób konsekrowanych wyraża całkowite oddanie siebie Bogu, poświęcenie Mu siebie bez reszty. Dziewictwo związane jest z określoną postawą wobec ludzkiej seksualności. W postawie tej wyraża się afirmacja własnej godności, właściwie ukształtowana hierarchia wartości oraz pragnienie oddania się z „ciałem i duszą” ukochanej osobie (małżonkowi lub Bogu).

Dziewictwo dotyczy zarówno kobiety, jak i mężczyzny, chociaż ze względu na uwarunkowania fizjologiczne i kulturowe odnoszone bywa przede wszystkim do kobiety (fakt dziewictwa uzależniany jest od nieuszkodzonego stanu błony dziewiczej). Z chwilą podjęcia współżycia seksualnego, kobieta przestaje być „dziewicza”. Pierwszy kontakt seksualny pozostawia niezatarty ślad w jej ciele: niszczy błonę dziewiczą, która nie regeneruje się i nie odrasta, może zostać zniszczona tylko jeden raz w życiu. Z tego względu nabrała ona znaczenia symbolu dziewictwa, stała się znakiem całkowitego oddania wybranej osobie.

Mężczyzna nie został „wyposażony” w podobny znak fizycznego dziewictwa, jednak w wymiarze moralnym jest ono wymagane również od niego. Gdyby dziewictwo nie dotyczyło mężczyzn, wówczas należałoby stosować odmienne oceny seksualnych relacji przedmałżeńskich dla mężczyzn i dla kobiet, co świadczyłoby o istnieniu „podwójnej moralności przedmałżeńskiej”, według której byłaby dopuszczalna moralnie aktywność seksualna mężczyzn przed ślubem, natomiast za podobne czyny byłyby potępiane kobiety. W przypadku mężczyzny współżycie nie pozostawia fizycznych zmian w jego ciele, jednakże podjęcie aktywności seksualnej oznacza, że mężczyzna nie jest już „dziewiczy”.

Dziewiczość cielesna rozumiana szeroko, dotycząca tak kobiet, jak i mężczyzn, jest koniecznym warunkiem stanu dziewictwa, ale jeszcze nie nim samym. Dziewictwo odnoszone tylko do sensu anatomicznego nie wyraża w pełni swej istoty. O istocie dziewictwa świadczy przede wszystkim świadoma decyzja trwania w nim. Dziewiczość, która jest stanem natury, staje się postawą dziewictwa, gdy jest przedmiotem świadomego wyboru i decyzji człowieka. Nienaruszalność cielesna jest tylko dyspozycją do dziewictwa: można do końca życia pozostać w stanie dziewiczym, a nigdy nie uczynić z tego faktu postawy dziewictwa, ponieważ istota tej postawy nie leży w samej tylko nienaruszalności cielesnej lub w stanie bezżeństwa. Kluczowe znaczenie ma nastawienie woli i świadoma decyzja. Na pojęcie dziewictwa składają się zatem dwa elementy: świadoma decyzja trwania w stanie dziewiczym oraz integralność cielesna.

Z zagadnieniem dziewictwa związana jest niewinność (współcześnie już rzadko używane określenie w odniesieniu do seksualności). Stan niewinności podkreśla wartość dziewictwa i zaznacza, że jest ono darem, który można utracić bezpowrotnie przez nieczyste zachowanie seksualne (niekoniecznie przez pełne współżycie). Zatem dziewictwo i niewinność są wartościami, które osoba traci w momencie podjęcia życia seksualnego i nigdy ich nie odzyskuje. Może posiadać to kontekst pozytywny, kiedy utrata dziewictwa nie powoduje nieczystości osoby (np. małżonkowie rozpoczynający współżycie seksualne przestają być osobami dziewiczymi, ale nadal zachowują czystość) i kontekst negatywny, kiedy utrata dziewictwa ma miejsce poza małżeństwem. Czystość seksualna jest czymś więcej niż dziewictwo i niewinność, ponieważ można ją odzyskać, zdobywać i pogłębiać. Jest ona darem, który wzrasta przy autentyczności miłości.

ZNACZENIE DZIEWICTWA NARZECZONYCH DLA MAŁŻEŃSTWA

Zachowywanie dziewictwa przed ślubem jest wyrazem pragnienia oddania się ukochanemu człowiekowi w małżeństwie w sposób wyłączny i całościowy. Nienaruszalność cielesna jest dowodem, wyrazem i znakiem, że „tylko «ty» jedyny możesz wejść do najgłębszych tajników mego jestestwa, że tylko «ty» uprzywilejowany, zostaniesz obdarzony przeze mnie miłością, że tylko «ty» niepowtarzalny możesz mnie uzupełnić”.

Tkwiąca w człowieku potrzeba miłości oblubieńczej, potrzeba oddania się drugiej osobie jest głębsza od popędu seksualnego i związana jest przede wszystkim z duchową naturą osoby. Dawanie siebie pozostaje w ścisłym związku z miłością oblubieńczą, w której osoby wzajemnie oddają się sobie i przyjmują. Miłość tworzy więź oblubieńczą między kobietą i mężczyzną na płaszczyźnie różnorodności ich płci – „zdolność miłowania jako dar z siebie ma swoje «wcielenie» w oblubieńczym charakterze ciała, w które wpisuje się męskość i kobiecość”. Bezinteresowny dar osoby ujawnia w ciele ludzkim nie tylko fizyczną męskość czy kobiecość, ale także tę wartość, która przekracza fizyczny wymiar płciowości człowieka. Oblubieńcza afirmacja drugiego ogarnia wnętrze osoby i całą jej „zewnętrzność”. Szczególną wartość afirmacji stanowi nagość ciała w jego męskości lub kobiecości. Odnosi się to do zdolności i gotowości afirmowania ciała (istotnego elementu konstytuującego osobę) drugiego człowieka w jego jedyności i niepowtarzalności (człowiek jest kimś chcianym przez Stwórcę „dla niego samego”).

Oblubieńczy sens ciała w jego męskości lub kobiecości jest uwarunkowany pierwotną niewinnością, przez którą Jan Paweł II rozumie szczególną „czystość serca” zachowującą wierność dla daru współmiernego z oblubieńczym znaczeniem ciała. Czystość seksualna integruje wewnętrznie osobę i poddaje sferę popędową dominacji rozumnej woli. Dzięki czystości ciało uzyskuje wymiar oblubieńczy, a to sprawia, że w kontekście powołania do miłości oblubieńczej ciało staje się znakiem osoby. Czystość jest też istotnym warunkiem bezinteresownego charakteru miłości, ponieważ wyklucza utylitarne podejście do życia oraz jakąkolwiek instrumentalizację osoby, również przez uprzedmiotowienie ciała. Uprzedmiotowienie ciała jest zawsze wynikiem wejścia w niewolę namiętności, która „rozbija wewnętrznie podmiot, uniemożliwiając mu pełne samoposiadanie i etyczne samostanowienie”.

Dar z siebie posiada prawdziwą wartość, gdy jest całkowity i nieodwołalny, a to zakłada, że również ciało integralnie należy do tego daru. Składając siebie w darze, powinno dawać się całego siebie, łącznie z własnym ciałem. Aby dar z siebie był pełny i kompletny, tzn. cielesny i duchowy zarazem, istnieje konieczność „posiadania siebie samych”. Człowiek musi posiąść siebie, a to znaczy tyle, co stanowić jedność, bowiem jedność jest jedną z elementarnych cech osoby ludzkiej. O jedności człowieka świadczy m.in. dziewictwo i czystość seksualna, które wskazują na integralność cielesności i duchowości – „osoba żyjąca w czystości zachowuje integralność obecnych w niej sił życia i miłości. Integralność ta zapewnia jedność osoby”. Z aktu całkowitego i nieodwołalnego daru z siebie samego swój specyficzny profil czerpie więź oblubieńcza (komunijna). Dar ten zostaje ostatecznie wyrażony darem własnego ciała we współżyciu seksualnym, które nieprzypadkowo potocznie określane jest jako „oddanie się”.

Sens dziewictwa wyraża się w tym, że służy ono miłości i ukazuje pragnienie oddania się bez reszty ukochanej osobie w ramach nierozerwalnego związku małżeńskiego. Dziewictwo oznacza m.in., że osoba nigdy wcześniej do nikogo nie „należała”, dlatego jest ono wyrazem całkowitego i wyłącznego daru, jaki składa się ukochanej osobie z samego siebie. Zachowywanie dziewictwa z myślą o małżeństwie jest tą wartością, która pozwala złożyć osobie ukochanej w dniu zaślubin nieoceniony dar – „wszelki owoc wyborny [...] dla ciebie, miły mój, chowałam” (Pnp 7,14).

W sytuacji, gdy jedno z małżonków nie zachowało dziewictwa do ślubu (wcześniej współżyło seksualnie z kimś innym), dziewictwo współmałżonka może pełnić rolę wychowawczą. Nie oznacza to jednak, że brak dziewictwa u jednego z małżonków ma się stać okazją do napomnień i pouczeń. Znaczenie dziewictwa i czystości seksualnej dla miłości dwóch osób powinno być ukazywane poprzez świadectwo życia. Czystość i dziewictwo stoją na straży godności i wolności ludzkiej, ukazują prawdę o ciele ludzkim i ujawniają właściwy sens popędu seksualnego. Dlatego bronią autentycznej i niezafałszowanej miłości oraz umożliwiają jej rozwój w małżeństwie.

Do życia w dziewictwie przed zawarciem małżeństwa przygotowuje m.in. właściwe wychowanie do czystości i miłości. Wychowanie to powinno ukazywać i uwrażliwiać na wartość czystości, podkreślać, że dar dziewictwa może być przeżywany z pokorą, radością, pokojem i z wolnością, jako świadomy wybór człowieka, który oznacza m.in. brak strachu, zakłopotania i kompleksów. Opanowanie napięcia seksualnego i podporządkowanie dynamiki popędów godności osoby, umożliwia prawdziwy rozwój miłości. Przedmałżeńskie stosunki seksualne utrudniają ten rozwój, gdyż oznaczają brak opanowania, uleganie chwilowym pragnieniom i lekceważenie osobowej godności partnera, przez co powodują zanik ofiarności i rozwój egoizmu. Powstrzymywanie się od przedmałżeńskich stosunków seksualnych nie jest więc represją, lecz warunkiem rozwoju osobowego i wzrostu wzajemnej miłości.

Przedślubne relacje seksualne przynoszą bardzo poważne szkody dla samych osób oraz przyszłego małżeństwa. Nierzadko skutkiem przedślubnego współżycia jest poczęcie dziecka, a to jest przyczyną „przymusowego” małżeństwa nieprzygotowanych do tego ludzi. W takim małżeństwie (pomijając fakt, że jego zawieranie gubi właściwy małżeństwu sens i cel) może wytworzyć się atmosfera wrogości między małżonkami, która źle wpływa na jedność małżonków i na rozwój dziecka. Dlatego dziewictwo ma wielką wartość: „dziewictwo – tak męskie, jak i kobiece – powinno być darem dla ukochanego człowieka, gdy zapadła ostateczna decyzja, na dobre i złe dni, w zdrowiu i w chorobie. Dziewictwo powinno być darem dla wielkich ideałów wymagających trudów etycznych oraz dowodem wiary w jedyną, prawdziwą miłość i wreszcie – dziewictwo powinno być darem miłości do Chrystusa i Kościoła”.

Zdolność do ofiarnego opanowania swych seksualnych pragnień i zrozumienie dynamicznej funkcji rozwojowej czystości seksualnej będą niezbędne w małżeństwie, gdy w różnych sytuacjach, np. w związku z ciążą i po urodzeniu dziecka, w wypadku choroby lub innych przyczyn konieczne będzie zachowanie okresowej wstrzemięźliwości seksualnej. Wzrastanie we wzajemnej miłości przez ofiarne zachowywanie dziewictwa i czystości jest jedyną właściwą drogą do przyszłego małżeństwa.

CZYSTOŚĆ SEKSUALNA A PEŁNIA DARU Z SIEBIE

Wzajemne ofiarowanie siebie przez osoby w miłości powinno być oddaniem całkowitym i wyłącznym. Całkowitość daru oznacza, że obejmuje on każdy aspekt konstytuujący osobę (oddanie duchowe, psychiczne i emocjonalne, cielesne). Wyłączność daru wskazuje na podstawowy fakt, że nie można oddać siebie w całości kilku osobom. Całkowitość daru osoby wymaga m.in. dziewictwa i czystości (zarówno od kobiety, jak i od mężczyzny), które oznaczają integralne posiadanie własnej osoby. Aby dar z siebie był pełny i kompletny, tzn. cielesny i duchowy zarazem, istnieje konieczność „posiadania siebie samych”. Człowiek musi posiadać siebie, czyli stanowić jedność, która jest jedną z elementarnych cech osoby ludzkiej. Człowiek jest powołany do miłości i do daru z siebie w swej jedności cielesno-duchowej. O jedności człowieka decyduje w szczególny sposób dziewictwo i czystość – „osoba żyjąca w czystości zachowuje integralność obecnych w niej sił życia i miłości. Integralność ta zapewnia jedność osoby”. Czystość wyraża pozytywną integrację seksualności, która tworzy wewnętrzną jedność człowieka w jego fizycznym i duchowym istnieniu oraz pozwala na „zorganizowanie” własnych energii życiowych w sposób jak najbardziej konstruktywny dla całej osoby i dla rozwoju miłości. Czystość, która oznacza panowanie nad swoją seksualnością, jest „szkołą” daru z siebie oraz służy miłości, ponieważ wyraża pragnienie oddania się bez reszty i na zawsze ukochanej osobie. W tym kontekście dziewictwo, które oznacza m.in., że osoba nigdy wcześniej do nikogo seksualnie nie „należała”, jest wyrazem całkowitego i wyłącznego daru, jaki składa się ukochanej osobie z siebie samego.

Dar z siebie posiada pełną wartość, gdy jest całkowity i nieodwołalny, a to zakłada, że również ciało należy do tego daru. W miłości składa się w darze całego siebie drugiej osobie. Osoba oddaje siebie i „otrzymuje” inną osobę poprzez ciało, dlatego ciało ma znaczenie oblubieńcze, tzn. posiada zdolność wyrażania miłości.

Płciowość ofiarowana drugiej osobie wymaga troski i ochrony, która wyraża się m.in. przez czystość seksualną. Czystość ukazuje prawdę o ciele ludzkim i tym samym ujawnia właściwy sens popędu seksualnego, który powinien być ukierunkowany w ten sposób, aby w odpowiednim czasie osoba mogła podjąć zadania życiowe zgodnie z odkrytym powołaniem. Dzięki swej rozumności i wolności człowiek może skierować pobudzenie zmysłowe na zamierzony przez siebie tor, który polega na „świadomym dostosowaniu popędowego dynamizmu seksualnego ciała do właściwej jego celowości”. Osoba, która siebie posiada i panuje nad sobą, może władać popędem seksualnym, a poprzez to chronić samego siebie przed „rezygnującym z wolności oraz rozumności biernym ulegnięciem rodzącemu się [...] pożądaniu”. Chroni również odniesienie do drugiej osoby oraz miłość.

„Impulsami” seksualnymi steruje czystość, która nie niszczy ich, lecz prowadzi do zrozumienia ich bogactwa i utrzymania we właściwych granicach. Czystość seksualna jest „pełnią posiadania samego siebie, żeby móc siebie w pełni oddać”, dlatego stanowi o miłości, jest wartością komplementarną w stosunku do niej. Miłość osiąga pełnię, gdy osoba potrafi zachować siebie „w całości”, aby oddać się drugiemu. Tylko człowiek wolny, a więc nieopanowany przez pożądliwości, potrafi ofiarować samego siebie i przyjąć bez zastrzeżeń drugą osobę.

Złożenie daru z siebie drugiej osobie – małżonkowi lub Bogu – wymaga świadomego wyboru (a nie konieczności) oraz pełnej akceptacji swego powołania. Zatem kryterium miłości oblubieńczej stanowi świadomy, rozumny i wolny wybór konkretnej osoby. W małżeństwie kobieta powinna zostać wybrana na żonę w sposób świadomy i wolny przez mężczyznę oraz, w podobny sposób, mężczyzna powinien zostać wybrany na męża przez kobietę. Przymierze małżeńskie oznacza wybór „ty” jedynego, niepowtarzalnego i niezastąpionego. Trafnie określił to Karol Wojtyła: „Miłość prawdziwa, miłość wewnętrznie pełna, to ta, w której wybieramy osobę dla niej samej, a więc ta, w której mężczyzna wybiera kobietę, a kobieta mężczyznę nie tylko jako «partnera» życia seksualnego, ale jako osobę, której chce oddać życie”.

W małżeństwie czystość jest wyrazem wyłącznego i całościowego oddania się ukochanemu człowiekowi. Dar ten zostaje w szczególny sposób wyrażony współżyciem seksualnym. Natomiast w odniesieniu do osób konsekrowanych czystość wyraża całkowite oddanie siebie Bogu. Wzajemne oddanie się w miłości jest znakiem odnoszącym się do jedności osób, jest podstawą utworzenia niezwykłej wspólnoty – communio personarum.

Do prawdziwej miłości zdolny jest tylko „czysty” człowiek, ponieważ czystość uwalnia wzajemne odniesienia kobiety i mężczyzny (również współżycie małżeńskie) od nastawienia na użycie osoby, które przeczy miłości. „Tylko czyste serce może w pełni dokonać wielkiego dzieła miłości! [...] Tylko czyste serce może w pełni służyć drugiemu”. Osoba „czysta” ma świadomość, że współżycie seksualne może stać się prawdziwym aktem miłości jedynie w małżeństwie. Stosunki przed- i pozamałżeńskie nie wyrażają obiektywnie miłości i wzajemnego oddania się osób, lecz wzajemne wykorzystywanie się przez dwie jednostki, z których każdą można zastąpić kimś innym. Przy takim postępowaniu ukrywane jest, pod maską subiektywnie doświadczanej „miłości”, używanie drugiego człowieka. Takie zachowania oznaczają również brak panowania nad sobą, uleganie chwilowym pragnieniom i lekceważenie osobowej godności. Powodują przez to zanik ofiarności i rozwój egoizmu, a tym samym uniemożliwiają rozwój miłości. Prawdziwa miłość potrzebuje czasu na wzajemne poznanie się, osiągnięcie dojrzałości, która wyraża się m.in. we wzajemnej ofiarności. Zachowywanie czystości seksualnej obowiązuje każdego człowieka niezależnie od wieku. W zależności od okresu i stanu życia osoby, realizacja czystości seksualnej posiada określony charakter i formy.

ZAKOŃCZENIE

Czystość seksualna jako postawa wyrasta z niezafałszowanego spojrzenia na miłość, czyli takiego odniesienia do drugiego, które nacechowane jest afirmacją osoby jako wartości samej w sobie. Podejście to pozwala na świadome i odpowiedzialne kierowanie popędem seksualnym i rozwijającej się na jego podstawie miłości. Życie w czystości zakłada afirmację siebie i drugiej osoby oraz wyzwala relacje międzyludzkie od postawy użycia. Wartość ta sprzyja rozwojowi człowieka jako osoby, stoi na straży godności oraz miłości. Trwanie w czystości seksualnej młodych ludzi przygotowuje ich do pełnego darowania swojej osoby drugiemu człowiekowi w miłości. Autentyczność daru z siebie zakłada, jako konieczny warunek, pełną władzę posiadania siebie, ponieważ tylko wtedy można ofiarować swoją osobę w całości drugiemu.

Media rozpowszechniają ograniczoną wizję seksualności i spłycone rozumienie miłości, próbując uczynić je uniwersalnymi. „Miłością” nazywane są dziś uczucia, pożądanie lub akty seksualne. Taka „miłość” ukierunkowana jest egocentrycznie, chodzi w niej najczęściej o własne przeżycia. Propagowany jest również pogląd, że „uczucie” (nie zawsze określone) pomiędzy dwojgiem ludzi lub potrzeba „sprawdzenia się” są wystarczającymi motywami usprawiedliwiającym podjęcie współżycia seksualnego. Manipulowanie człowiekiem pod pretekstem uwolnienia go od „ograniczeń” narzuca mu nowy model życia, który obiektywnie oderwany jest od prawdziwych wartości. Taka „kultura” fałszuje obraz człowieczeństwa i gubi prawdę o nim, nie przekazuje norm moralnych. Jan Paweł II w encyklice Evangelium vitae określa ją jako „cywilizację śmierci”, która zakłamuje prawdę o życiu i godności osoby, a próbuje zaszczepić nową obyczajowość, opierającą się na źle pojętej wolności, naturalności i swobodzie działania.

Czystość jest wartością służącą rozwojowi osoby ludzkiej. Powstrzymywanie się od przed- i pozamałżeńskich stosunków seksualnych nie jest represją, lecz warunkiem rozwoju osobowego i wzrostu wzajemnej miłości. Człowiek kierujący się rozumem i wolną wolą jest zdolny do samokontroli i do twórczego pokierowania napięciami seksualnymi. W postawie czystości seksualnej nie chodzi tylko o bierną wstrzemięźliwość, lecz o pozytywne wykorzystanie popędu seksualnego dla rozwoju miłości. Wyrażenie „zachowywanie czystości seksualnej” brzmi statycznie, jednakże oznacza wielką dynamikę ofiarności, a tym samym rozwój miłości.

Czystość seksualna nie jest zatem ani purytańskim przesądem, ani wyłącznie surowym przepisem prawa kościelnego, lecz jest znakiem i sprawdzianem autentycznej miłości oblubieńczej, a także ważną pomocą w jej rozwijaniu. To właśnie czystość, a nie samo współżycie płciowe, zapewnia rozwój i pogłębianie miłości oraz najlepiej przygotowuje do duchowo-cielesnego zjednoczenia kobiety i mężczyzny we wspólnocie małżeńskiej. Zachowywanie czystości jest również warunkiem spełnienia się osoby w celibacie.

Autor:

Dr Agnieszka Regulska

Katedra Pedagogiki Rodziny, Wydział Studiów nad Rodziną

Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie

 

Pełna treść artykułu wraz z przypisami jest dostępna bezpłatnie w pliku pdf

 

 

Jesteś tu::